Myślał, że w jego domu są duchy; To był jego były chłopak mieszkający na strychu!


post-title

To normalne, że boimy się duchów, bo przecież skoro jesteśmy mali, nasyciliśmy się lękiem przed nieistniejącymi istotami, takimi jak potwór w szafie, ćpun, La Llorona, stary worek i nieskończoność innych postaci. Jednak nigdy nie przygotowują nas do strachu przed ludźmi, wręcz przeciwnie, sprawiają, że ufamy i jesteśmy przyjaźni, a nawet utrzymujemy relacje miłosne. Ale w głębi duszy są ludzie, którzy straszą bardziej niż ktokolwiek inny.

Kobieta z North Pittsburg czuła się przerażona we własnym domu. Przez tygodnie słyszała dziwne odgłosy dochodzące z poddasza, które obudziły ją o północy, ale nie tylko to: zaczęła zauważać, że pokrywa toalety jest podniesiona i że jest szary koc, który należał do jej byłego chłopaka na kanapie, a potem ją zobaczył więcej czasu w ciemnym kącie strychu. Biorąc pod uwagę te fakty, kobieta nie zawahała się zadzwonić na policję, ponieważ chociaż duchy hałasują, nie poruszają obiektami. Więc odkrył, że tak było on mieszka na jego strychu.



Duch czający się

Caray Cocuzzi została oskarżona o kradzież i nielegalną inwazję mienia po tym, jak jego była dziewczyna znalazła go stojącego i obserwującego ją na środku pokoju. Kobieta, której nazwisko pozostaje anonimowe, udzieliła wywiadu dla kanału 11 w USA, w którym powiedziała, że ​​czuła się przerażona:

Czuję, że to wpłynie na mnie do końca życia. Miałem intuicję, ale zignorowałem to, odepchnąłem to na bok. Nie chciałem wydawać się paranoikiem i ufałem swoim instynktom.

Nikt nie korzysta z łazienki w ten sposób i nie przyjmowałem gości, więc pomyślałem: Mój Boże, czy ten człowiek jest w moim domu? To takie dziwne.



Mężczyzna miał już zakaz krępowania

Wcześniej próbował ją zaatakować seksualnie, więc złożył skargę, a sędzia przyznał mu zakaz zbliżania się. Najwyraźniej nie obchodziło go to, ponieważ mieszkał w swoim domu przez trzy tygodnie, zanim znalazła go na środku pokoju.

Zanim pobiegł poprosić o pomoc, wziął go z twarzy, wciąż krzyczał i ostrzegał sąsiadów, którzy nie wahali się zadzwonić na policję. Na szczęście ich dzieci nie były tej nocy w domu.

Nie przestrzegał zakazu krępowania. Był w moim domu, kiedy moje dzieci były tutaj, podczas gdy ja tu spałam. Nigdy nie myślisz, że ci się to stanie.

Policja powiedziała, że ​​Cocuzzi powiedział, że od dwóch lat mieszka w domu, więc włamał się do domu dziewczynki. Kiedy udało jej się uciekać, wrócił na strych, gdzie został znaleziony ukryty pod ubraniami i meblami.



NAWIEDZONY SZPITAL W RACIBORZU (Luty 2020)


Top